poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Początki zawsze trudne

Trudne i wyboiste. Już dawno myślałam, myślałam o tym, co tu napisać. Mam momenty, kiedy podejście projektowe odnośnie wszystkich aspektów życia wydaje mi się jedyna drogą. Ale też czasem brak czasu, pośpiech, jakieś zniechęcenie sprawia, że temat nie wydaje mi się wart wspomnienia.

Obecnie najważniejszym aspektem mojego życia, nad którym codziennie myślę, jest edukacja moich dzieci.

Wiele mi się nie podobało. Wiele było niezgody na to, co nas spotykało w przedszkolach i szkołach. No i doszłam do momentu, kiedy inaczej się nie da i trzeba działać samemu - czyli samemu stworzyć szkołę... Może jakoś był czas i miejsce, spotkałam odpowiednich ludzi, którzy byli już zdecydowani. 
nie wiem, czy gdyby nie to, zdecydowałabym się w końcu sama zakładać szkołę. Na pewno byłam już zdecydowana wziąć dzieci ze szkoły.

Tworzenie nie jest proste, spotykam wiele odmiennych osób, odmiennie myślących. Dochodzimy powolutku bardzo do konsensusów. Trudno jest czasem znaleźć czas na działania woluntarystyczne w ramach swego życia.
Ale są momenty, w których ciesze się, że ja coś tworzę, potem przekażę to dzieciom i one dalej będą miały szanse tworzyć szkołę dla siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz